niedziela, 11 maja 2014

Rossmann - tydzień trzeci

Witajcie.
Dzisiaj pokażę, co udało mi się zdobyć w trzecim tygodniu Rossmannowych promocji.
Ja wyglądały, każdy wie.
Niestety kulturę się wynosi z domu, jak rodzice jej nie wpoją, nikt nikogo tego później nie nauczy...

Jeden wielki Armagedon, a znaleźć pełnowartościowy kosmetyk graniczyło z cudem.
Miałam inne plany zakupowe, jednak stan w jakim zastałam stoiska w Rossmannie wprowadził poprawki.

Zrezygnowałam z błyszczyków, bo nie przewidzę, czy ktoś go przede mną nie próbował. Niestety większość nie posiada zabezpieczeń i naklejek, a szkoda.

Oto co udało mi się znaleźć:


3 pomadki L'Oreal Rouge Caresse w odcieniach 06, 103 i 301
1 pomadkę Rouge Shine Caresse w odcieniu 101
2 trwałe pomadki Bourjois - kocham je


3 lakiery piaskowe Lovely


Odżywkę Eveline.

Nie obeszło się bez przykrych niespodzianek. Pomadka Maybelline, która wyglądała przy zakupie tak:


Niestety po pierwszym użyciu okazało się, że dzieje się z nią coś takiego:


Na szczęście Rossmann stanął na wysokości zadania i uwzględnił reklamację :-)

A jak wasze polowanie? Udało Wam się dostać to, co zaplanowałyście? 

26 komentarzy:

  1. Fajnie, że uwzględnili Ci reklamację, czasem ciężko się doprosić wymiany.

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę że zakupy udane, jak tu się nie skusić na promocje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się chyba, można przetestować za niższą cenę, coś na co nie zdecydowałybyśmy się w standardowej cenie :-)

      Usuń
  3. Jestem ciekawa tych pomadek z L'oreala ;)
    Ja nic tam nie kupiłam, bo albo nie było, albo już użyte- jak mówisz.. Pierwszy raz widzę, jak takie coś się dzieje z pomadką, ciekawe - ale dobrze, że Ci to uwzględnili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko było coś znaleźć bez odbicia paluchów lub czegoś innego ciekawskich osób na kosmetyku. Na razie używałam pomadek kilka razy i jestem nimi zachwycona :-)

      Usuń
  4. Lovely products :)

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziwnie się zachowywała ta pomadka, dobrze że udało Ci się ją oddać lub wymienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę. Pierwszy raz widziałam coś takiego...

      Usuń
  6. wow kiepsko z tą szminką i szczerze mówiąc nie sądziłam, że Rossmann mógłby przyjąć reklamację, miło z ich strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszłam i zapytałam, to nic nie kosztuje a czasem wychodzi na dobre. Szkoda, że nie znalazłam już nigdzie tego koloru...

      Usuń
  7. Fajne łupy, odżywkę 8w1 też zakupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że przespałam okazję i nie kupiłam Lon 4 Lashes ze zniżką :-( Nie wiedziałam, że też była objęta promocją...

      Usuń
  8. fajne szmineczki dorwałaś,ja też mam kilka,tzn.3 dokładnie,no i poza tym dużo więcej innych łupów zbieranych przez 3 tygodnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łupy też inne był. Taka okazja, aż żal nie skorzystać :-)

      Usuń
  9. Pomadka wygląda na starą. Z resztą podejrzewam, że po to była ta promocja, żeby odświeżyć kolorówkę w szafach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, ale nawet jak miałam starą pomadkę, nie zachowywała się w ten sposób. Najważniejsze, że reklamacja została uwzględniona :-)

      Usuń
  10. OOO zakupki świetne, a ta pomadka podejrzana faktycznie, no ale plus dla Rosska , za uwzglednienie reklamacji ;0

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że Ci uwzględnili reklamacją, różnie to bywa w przypadku kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o tym, ale na szczęście trafiłam na tą samą ekspedientkę :-)

      Usuń
  12. Oj szminka nieładnie się zachowała, ale dobrze, że uwzględniono reklamację :)
    Piaskowego Lovely nr 1 kupiłam kolejnego, jednego już wykończyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polubiłam piaski. Te są trochę inne niż Golden Rose. Miałam jeszcze ochotę na Wilbo, ale już nie udało mi się ich znaleźć...

      Usuń
  13. dziwne z tą pomadką, fajne zakupy poczyniłaś

    OdpowiedzUsuń