niedziela, 20 lipca 2014

Hipp - Pielęgnacyjny krem do twarzy i ciała


Witajcie!
Dzisiaj recenzja kremu, który kupiłam w zimie z myślą o wyjeździe do Skandynawii, dla nawilżenia skóry twarzy i ochrony przed mrozem, wiatrem.

Niestety wtedy mi się średnio sprawdził, za słabo nawilżał, potrafił ściągać skórę.
Z powodu dyskomfortu, jaki mi zapewniał poszedł w odstawkę i dopiero kilka tygodni temu sobie o nim przypomniałam.

Mam skórę mieszaną, więc za słabe nawilżenie to dla mnie rzadkość :-)

Jakie są moje wrażenia teraz?
Dowiecie się tego z dalszej części posta :-)


Krem znajduje się w miękkiej, białej tubie. Szata graficzna jest charakterystyczna dla całej linii Hipp.
Zapach jest subtelny i delikatny. Bardzo mi przypadł do gustu :-)
Sam krem ma kremową konsystencję (tak wiem, masło maślane :-), jest dość lekki, szybko się wchłania i pozwala od razu nakładać podkład. Nic się nie roluje, nie waży.

Poniżej wklejam opis producenta i fantastyczny skład (po kliknięciu w zdjęcie, powiększy się):


Byłam nim naprawdę mile zaskoczona. Zimą nie sprawdził się wcale, ale obecnie zakochałam się w kremie Hipp. Skład jest naturalny i stosunkowo krótki. 
Stosowany regularnie nawilżył skórę, nie powodował nasilenia błyszczenia, skóra się troszkę uspokoiła i w chłodniejsze raczej nie świecę się jak polana tłuszczem. Wiadomo, przy upałach jest z tym gorzej.
Nie zawiera silikonów. Po jego nałożeniu, nie mam uczucia maski, którą potrafią mi zapewnić drogeryjne, silikonowe kremy (te apteczne zresztą też).


Tubka otwiera się bez problemu. Nie jest również problemem wydobycie kremu. Ma na tyle rzadką konsystencję, że gdy postawimy go na "głowie", wszystko spokojnie spływa. Nic się więc nie marnuje :-)
Według mnie krem ma niemal same plusy:
Pojemność tubki to 75 ml, więc więcej niż krem do twarzy, ale jest to w sumie krem przeznaczony do pielęgnacji twarzy i ciała maluszków.
Używając go nie żałuję go sobie, nakładam dość sporo, a moja skóra go spija. Wchłania się do matu i nadaje pod makijaż :-)
Używam go czasem również na noc i zauważyłam, że twarz się rano nie błyszczy tak mocno, jak po innych kremach.
Co najważniejsze, nie zapychał mnie, nie zrobił mi żadnej krzywdy, co nie zdarza się często :-)


Krem stał się moim ulubieńcem przy ciepłej pogodzie, chociaż zimą nie dawał rady.
Myślę, że osobom o tłustej i mieszanej cerze może pasować. Ja jestem bardzo zadowolona i wiem, że na pewno będą następne opakowania... chyba że wycofają, podobnie jak mój ulubiony szampon :-(

A jak jest z Wami? Jesteście duże dzieci tak jak ja?
Sięgacie czasem po kosmetyki przeznaczone dla dzieci?



46 komentarzy:

  1. dotąd nie sięgałam ale czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem dziecinna i sięgam nieraz po takie produkty hihi. Z Hipp miałam tylko oliwkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kosmetyki dla dzieci - kremy, szampony, oliwki :-)

      Usuń
  3. Z kosmetyków dziecięcych bardzo lubię oliwkę Baby Dream i żel do ciała i włosów z Ziajki :) Produktów Hippa nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaji nie znam, a Babydreamu nie lubię - miałam kiedyś oliwkę i nie sprawdziła się u mnie ;-(

      Usuń
  4. Uwielbiam siegac po kosmetyki dla dzieci ze wzgledu chociazby na zapach ale tego nie mialam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię zapach kosmetyków dla dzieci :-)

      Usuń
  5. Nie znałam go wcześniej, wydaje się być idealny dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetne rozwiązanie przy cerze mieszanej i tłustej :-)

      Usuń
  6. Teraz już wiesz, jak to wygląda z hybrydami :) O wiele łatwiejsze w ściąganiu niż żele ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moja ciekawość została zaspokojona ;-)

      Usuń
  7. Nie używałam go, ale w takim razie z chęcią wypróbuję :) Przy mojej mieszanej cerze powinien się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spisał się rewelacyjnie ;-)

      Usuń
  8. Tego kremu akurat nie używałam, ale chwalę sobie mleczko Hipp i inne produkty dla dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i moja skóra uwielbiamy dziecięce produkty :-)

      Usuń
  9. Oprócz oliwek dla dzieci nie kupowałam nigdy produktów z tego działu drogerii, może czas zacząć kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwka była moim pierwszym kosmetykiem, od którego zaczął się mój powrót do dzieciństwa ;-)

      Usuń
  10. Ja mam ( a raczej mój syn) mleczko z tej serii. Gdy go używałam zimą rzeczywiście był za słaby, ale gdy skóra nie wymaga mocnej regeneracji spisuje się OK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatnie nawilża, ale latem mi to wystarcza :-)

      Usuń
  11. Ja często używam szamponów dla dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często ich używam, ale mój ulubiony został wycofany :-(

      Usuń
  12. Nigdy go nie miałam. Super, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czasem odkryć w sobie dziecko :-)

      Usuń
  13. nie znałam, ale chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz właściwości, które wymieniłam, jest też niedrogi :-)

      Usuń
  14. chyba nie używałam jeszcze kosmetyków dla dzieci. Jedynie co to kupuję mokre chusteczki dla dzieci. Tego kremiku nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kosmetyki dla dzieci, są idealne przy mojej kapryśnej i wrażliwej skórze. Chusteczki też mam zawsze pod ręką - idealne niemal do wszystkiego :-)

      Usuń
  15. Ja zdecydowanie wolę produkty odpowiednie dla wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. skład faktycznie jest przyzwoity i chętnie wypróbuję ten krem :) ja jestem zakochana w kremie chroniącym dziecko przed chłodem i wiatrem z babydreame, ale jest to tłusty i ciężki krem (ale działanie ma świetne)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem lubię użyć ciężkiego i tłustego kremu, ale nie przy obecnych temperaturach :-)

      Usuń
  17. O proszę! A ja jakoś nigdy nie używałam ich produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam ale chętnie bym spróbowała ;)Zapraszam do siebie. Byłabym bardzo wdzięczna gdybys poklikala w linki pod zdjęciami. Strasznie mi na tym zależy!
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  19. Z racji na mój wiek, muszę wybierać kosmetyki bardziej treściwe, moje zmarchy nie poczekają haha:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bezczelne te zmarchy, za drzwi z nimi :-)

      Usuń
  20. Hmmm z opisu wydaję mi się, że krem byłby odpowiedni dla mojej tłustej, ale wrażliwej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jest idealny do cery wrażliwej i tłustej, a także skłonnej do niespodzianek :-)

      Usuń
  21. Już dużo pozytywów słyszałam o tym kremiku, ciekawa go jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubie kosmetyki dla dzieci i czesto takie kupuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możemy sobie podać ręce, bo ja też :-)

      Usuń