środa, 16 lipca 2014

Pharmaceris Delikatny peeling enzymatyczny do twarzy - recenzja


Witajcie!
Jakich peelingów do twarzy najczęściej używacie?
Ja osobiście wolę mechaniczne, ale jakiś czas temu, ze względu na kurację dermatologiczną oraz używanie kremu Pharmaceris z 10% kwasem migdałowym, moja skór stała się przesuszona i wrażliwa.
Po użyciu peelingu mechanicznego była zaczerwieniona i piekąca.

Z pomocą przyszedł mi  niepozorny peeling enzymatyczny Pharmaceris :-)


Ostatnio niebieska seria Pharmacerisa bardzo mi przypadła do gustu. Ratunkiem na przesuszoną skórę stał się krem multilipidowy, a peeling mechaniczny zastąpił mi ON :-)


Jak sam wskazuje producent, jest to produkt do cery drażliwej, czyli ostatnio także mojej... Informacje o produkcie są w języku polskim i angielskim.
Nie będę przepisywać informacji, na zdjęciu wyraźnie jest widoczna notatka producenta:


Skład:


Peeling otrzymujemy zapakowany w kartonik, na którym znajdują się wszystkie informacje, jak przeznaczenie, sposób użycia i skład.
Sam kosmetyk znajduje się w miękkiej, plastikowej, zakręcanej tubie.


Na tubie znajdują się najważniejsze informacje o produkcie również po polsku i po angielsku.


Jest to produkt do cery wrażliwej i alergicznej. Nie posiada zapachu, przynajmniej ja żadnego nie czuję. Nie podrażnia skóry, w delikatny sposób złuszcza martwy naskórek twarzy. Nie piecze po nałożeniu. Ja trzymam chwilę dłużej, niż zaleca producent, po czym zmywam przy użyciu żelu do twarzy.
Skóra po jego użyciu jest delikatna, odświeżona i miękka. Skóra po użyciu peelingu łatwiej przyjmuje krem :-)

Miałyście z nim do czynienia. Jeśli potrzebujecie czegoś delikatnego, a jednocześnie skutecznego, polecam go z czystym sercem :-)

46 komentarzy:

  1. ja wolę enzymatyczne zdecydowanie :)
    tego nie miałam, ale lubię tą firmę, a tą serię wręcz uwielbiam i na pewno kiedyś wypróbuję ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ten, na który ostatnio ma zapotrzebowanie skóra - obecnie enzymatyczny :-)

      Usuń
  2. Brzmi zachęcająco :-) Może kiedyś wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Jest delikatny, a przy tym skuteczny :-)

      Usuń
  3. Zdecydowanie chętniej sięgam po własnie enzymatyczne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obecnie też, ale są takie momenty, kierdy wolę jednak porządnego zdzieraka :-)

      Usuń
  4. peelingi enzymatyczne nie są dla mnie, wole mechaniczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra obecnie buntuje się przeciwko mechanicznym - piecze i szczypie...

      Usuń
  5. Nie używałam jeszcze produktów Pharmaceris :) Ale wolę enzymatyczne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię kosmetyki Pharmaceris :-)

      Usuń
  6. Nie używałam jeszcze żadnych produktów z tej firmy, choć bardzo mnie kuszą, jak tylko skonczą mi się produkty,polecę po zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dłuższego czasu się nad nim zastanawiam ;) właśnie rozwiałaś moje wątpliwości :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :-)

      Usuń
  8. Szukam dobrego enzyma i chyba znalazłam :D Kupię go jak będzie gdzieś w promocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często widzę go w promocji, nawet w mniejszych aptekach :-)

      Usuń
  9. Mi taki peeling to na wiosne by się przydał bo kiedy drzewa zaczynają pylić wszystkie kosmetyki podrażniaja mnie dodatkowo i to w niesamowitym stopniu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, ten peeling jest delikatny, ale skuteczny :-)

      Usuń
  10. Lubię peelingi enzymatyczne, więc mogłabym go wypróbować, ale trochę obawiam się tej parafiny w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie byłam przekonana, ale jest krótko na twarzy i mi nie szkodzi, a twarz zazwyczaj protestuje przeciwko parafinie w kosmetykach :-)

      Usuń
  11. z pharmaceris miałam krem nawilżający do cery trądzikowej. Był dobry, ale jak za tą cenę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy. Ja nie uważam, żeby Pharmaceris był drogi w porównaniu z innymi kremami aptecznymi. Składy kremów są całkiem dobre, też miałam i byłam zadowolona :-)

      Usuń
  12. Nigdy go nie miałam. Ja obecnie jestem zadowolona z peelingu enzymatycznego Lirene :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei z Lirene się nie polubiłam, mimo że to ten sam producent...

      Usuń
  13. Ja jestem zwolenniczką zdzieraków, ale chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Planuje go kupić :) bo wiem że są dobre

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dotychczas kiepsko trafiałam, ale ten czerwonawy kolor jest piękny! Idealnie pasuje do arbuzowego zdobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja częściej używam peelingów mechanicznych, ale ostatnio odkryłam peeling enzymatyczny do cery tłustej z Dermiki. Jest świetny. Chciałabym wypróbować ten z Pharmaceris :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermikę kupiłam i jest następna w kolejce :-)

      Usuń
  17. chętnie wypróbuję ;) lubię peelingi delikatne

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię peelingów enzymatycznych, za delikatne są dla mnie wolę prawdziwe ździeracze...ale fajnie, że się sprawdza dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też wolałam porządne zdzieraki, ale ostatnio cera mi sie zbuntowała i tak odkryłam peelingi enzymatyczne :-)

      Usuń
  19. lubie peelingi enzymatyczne, musze nad nim pomyslec :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie fazy na peelingi enzymatyczne pojawiają się na zmianę z mechanicznymi i teraz od dłuższego czasu trwam w tej drugiej, ale będę o nim pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie tylko w drugą stronę :-)

      Usuń
  21. Też go mam, ale wolę peelingi mechaniczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze peelingów enzymatycznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo nie wierzyłam, że peeling enzymatyczny może coś robić :-)

      Usuń
  23. Mam gdzieś miniaturkę ich peelingu enzymatycznego dla cery naczynkowej, muszę poszukać i wypróbować, może też się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj, poszukaj. Ja go bardzo polubiłam :-)

      Usuń