poniedziałek, 21 lipca 2014

Miss Dior Blooming Bouquet

Witajcie!
Dziś postaram przybliżyć Wam perfumy,
o których marzyłam od pierwszego powonienia, 
a niedawno dzięki wyprzedaży blogowej mogłam sobie na nie pozwolić :-)

Co prawda miałam w tym miesiącu nie robić zakupów kosmetycznych, a zwłaszcza perfum, ale miłość nie wybiera :-)



Miss Dior Blooming Bouquet, bo o nich mowa śniły mi się po nocach,
wołały do mnie z półki w perfumeriach...
I ostatecznie do mnie trafiły :-)


Nie jest to typowo mój zapach, zazwyczaj wybieram cięższe, słodsze perfumy typu Alien, ale Panna Dior ma coś w sobie, co nie daje o niej zapomnieć.


Zapach jest świeży, ale ma charakter, słodki podtekst.
Kojarzy mi się z zapachem dzieciństwa, ma w sobie podobne nuty do perfum, których używała moja mama, kiedy byłam mała...


Jak na zapach kwiatowy, bardzo przypadł mi do gustu. Wyraźnie czuję w nich piwonię (peonię) i różę.
Zapach nie jest płaski, zmienia się z czasem, ale jak na wodę toaletową długo się trzyma. U mnie jest to ok. 5-6 godzin.


Buteleczka swoim kształtem i charakterystyczną kokardką przy korku podkreśla przynależność do linii Miss Dior. Mnie osobiście pozostałe zapachy nie zachwyciły.

A jak jest z Wami? Trzymacie się jednego zapachu?
Macie po kilka? Czy potraficie pokochać zapach po powąchaniu, czy potrzebujecie czasu?

38 komentarzy:

  1. Miałam klasyczne Miss Dior Cherie i były boskie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te są lepsze, przynajmniej dla mnie :-)

      Usuń
  2. Ja jak mi się naprawdę coś podoba to lubię być wierna :), ale kiedyś miałam ulubione i już ich nie produkują :( więc jestem w trakcie szukania ;) Tych nie wąchałam więc jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie szczęście, że jak coś polubię to przestają produkować :-)

      Usuń
  3. zapachu nie zam , ale uwielbiam zapach piwonii więc pewnie by mi się spodobał ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o wybór perfum, to ja od pierwszego psiknięcia w drogerii wiem, że to to. Miss Dior próbowałam, ale jakoś tak niczym mnie nie zaskoczył... Teraz w sumie gust mi się zmienił i przeszłam na nuty bardziej orientalne. Przeżywam aktualnie fascynację Roberto Cavalli Nero Assoluto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, ale moim hitem jest Kenzo Jungle i Alien, które z uwagi na otoczenie poszły chwilowo w odstawkę :-)

      Usuń
  5. Mam i bardzo lubię, chociaż na lato wydają mi się za ciężkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy moich zimowych kilerach to jest powiew bryzy :-)

      Usuń
  6. Nie znam, ale bardzo ładne zdjęcia zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jest obłędny, pokochałam go do razu :-)

      Usuń
  8. Odkąd zmienił się importer do pl nie korzystam z perfum tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego, co ma importer do zapachu? Nigdy się tym nie interesowałam...

      Usuń
  9. Nie znam tego zapachu :D. Chętnie bym powąchała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny, na pewno Ci się spodoba, jeśli lubisz kwiatowe zapachy :-)

      Usuń
  10. Już same zdjęcia zachęcają mnie do powąchania :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje uuuukochane to klasyczne Miss Dior Cherie, i kilka innych, jestem raczej wierna zapachom:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem okropnie niewierna zapachom i ciągle je zmieniam :-)

      Usuń
  12. Ahh perfumy,zapach zawsze kojarzą mi się z osobą.Sama raczej nie zmieniam,choć wiele kusi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zawsze kojarzą z kolorem, ubiorem, chociaż z osobą też :-)

      Usuń
  13. mam te perfumy i bardzo lubię ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam :) ale świetnie są opisane, ja jestem od pewnego czasu wierna perfumą z feromonami które za nie długo opisze na blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ciekawa jestem Twojej opinii o perfumach z feromonami :-)

      Usuń
  15. zapachu nie zna, ale bardzo ladna buteleczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. przy najbliższej okazji powącham :)

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę je wywąchać, bo z Twojej recenzji wyłania się fajny zapach na lato:) ja aktualnie psikam się Elizabeth Arden Red Door Aura - polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam ich, jak spotkam to na pewno przetestuję :-)

      Usuń
  18. Moja mama się nimi psika i je uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń